Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro?
Dziewczyna, która dostała po dupie od życia nie raz? Tak, to ja. Nie mam rodziców. Zanim odeszli kupili mi dom, w którym mieszkam sama, od czasu do czasu odwiedza mnie babcia - tylko ona mi pozostała. W pomieszczeniu rozległ się dźwięk. Pobiegłam do telefonu i po chwili mogłam usłyszeć głos babci.
- Kochanie przyjedź jutro na obiad. Przyjeżdża Adam razem z wnuczkiem.
- Dobrze babciu, ale może Ty przyjedziesz do mnie?
- W porządku, to będziemy koło 16. - po tych słowach rozłączyłam się i wróciłam do kuchni.
- W porządku, to będziemy koło 16. - po tych słowach rozłączyłam się i wróciłam do kuchni.
Adam to przyjaciel babci, znam go odkąd tylko sięgam pamięcią. Jego wnuczek? Bawiłam się z nim w piaskownicy i lubiłam z nim spędzać czas, ale nasz kontakt się urwał. Ostatni raz o ile się nie mylę widziałam go może 7 lat temu.
Czułam, że jutrzejszy dzień będzie inny niż wszystkie. Nie spodziewałam się, że tego dnia moje życie zacznie pisać inną, o wiele ciekawszą niż do tej pory historię.
------------------------------------------------------------
No to jest prolog. Mam nadzieję, że was chociaż trochę zachęciłam.
Rozdziały będę dodawać co około dwa tygodnie.
Osoby, które to czytają proszę o komentarz.
Nawet jedno słowo.
Przynajmniej wiem, że ktoś tu zagląda.
zaciekawiłaś mnie :) czekam na pierwszy rozdział :*
OdpowiedzUsuńpostaram się dodać do końca następnego tygodnia :D
Usuńciekawie się zapowiada :))
OdpowiedzUsuńświetny!! *.* ciekawi mnie co będzie z Harrym xd
OdpowiedzUsuń"W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla" święte słowa. Ciekawe skąd ja je znam.
OdpowiedzUsuńZawsze na początku czytam prolog, a dziś po raz pierwszy odwiedziłam Twój blog. Nie wiem jeszcze co mam powiedzieć, za mało przeczytałam. Biorę się za czytanie reszty i później na pewno skomentuję.
Serdecznie zapraszam do siebie, hypnnotist.blogspot.com
M x